01st Oct 2008
Kiedy można zabić dewianta?

Mieszkaniec Indianapolis Robert McNally udusił mężczyznę, który wtargnął do jego domu i próbował zgwałcić córkę. Policja bada teraz okoliczności śmierci pedofila. Bezpośrednią przyczyną zgonu mógł być zawał serca lub uduszenie. McNally został zaś obwołany lokalnym bohaterem. Amerykańskim policjantom nawet nie przyszło do głowy, żeby stawiać mu jakiekolwiek zarzuty. Nie wszędzie jednak jest to takie oczywiste. W wielu krajach Europy prawo w takich przypadkach stoi po stronie przestępcy - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Posty powiązane:
Zderzyły się dwa pociągi na Śląsku - 11 osób rannych
Fałszywa strona internetowa - policja czeka na zgłoszenia
Policja uwolniła mężczyznę porwanego dla okupu
Zatrzymano 38 osób powiązanych z Al-Kaidą
Szwedzka policja rozwiązuje tylko 6% ważnych spraw kryminalnych
Syn byłego prezydenta Gruzji szpiegował na rzecz Rosji?
Sylwestrowi goście opuszczają Tatry - "zakopianka" stoi - 7 godzin trwa dojazd do Krakowa
Prawo i Sprawiedliwość zmniejszyło dystans do Platformy
Pitera tropi "orzechowy interes" wiceministra środowiska
Złe warunki na drogach; policja apeluje o ostrożną jazdę
Posted by under robert mcnally, stro, stoi, serca, policja, prawo, indianapolis |